Legendarna Bukowina Ministra Camp – dla hardych babek
18.06 - 21.06.2026Polska | Bukowina Tatrzańska
Szczególnie polecamy za:
organizatorka: Ministra Kolarstwa
Tatry za oknami wspaniałej Cabanówki
przepyszne jedzenie
wymagające trasy
Legendarna Bukowina Ministra Camp ;)
Od Bukowiny zaczęła się moja przygoda jako organizatorki kobiecych campów szosowych. Tu odpoczniemy oczami, a zmęczymy ciało 😉
Będziemy oglądać piękną panoramę Tatr zarówno z perspektywy roweru, jak i z okna jadalni Cabanówki prowadzonej przez Kasię Solus Miśkowicz, gdzie będziemy regenerować nasze siły przed kolejnym dniem jazdy.
Lokalizacja
Naszą bazą jest Cabanówka, klimatyczny pensjonat w sercu Bukowiny, który prowadzi Kasia Solus-Miśkowicz. Tak, TA Kasia Solus-Miśkowicz, utytułowana kolarka górska, kadrowiczka, medalistka mistrzostw Polski.
Dzięki temu, że sama trenowała i trenuje, doskonale zna nasze potrzeby żywieniowe (o tym w sekcji ‘Wyżywienie’).
Z okien pokoi Cabanówki rozpościera się przepiękny widok na Tatry Zachodnie i Słowackie.
Do naszej dyspozycji są pokoje max. trzyosobowe, każdy ma swoją łazienkę.
Wyżywienie
Posiłki z Cabanówki zyskały już status kultowych. Śniadania dają kopa na cały dzień jazdy i są już – po trzech latach campowania w Bukowinie właśnie – legendarne. Po całym dniu spędzonym na rowerach czeka na nas zawsze obiadokolacja dla uzupełnienia mocy. Do tego kawa w wersji “zawsze dostępna”.
Jesteś wegan? Extra. Jesteś wege? Super. A może omni? Świetnie! Żadna nie będzie chodzić głodna 🙂
Kadra
To znowu ja, Ministra Kolarstwa 🙂
Trasy dookoła Bukowiny znam jak własną kieszeń i choć byłam tam już z -dziesiąt razy, to ani podjazd na Łapszankę ani równie podstępny co przepiękny Dursztyn czy droga przez magiczną słowacką Ostrurnię mi się nie nudzą, a wręcz każdego roku czekam na nie 😉
Uważam, że to piękne miejsca do hartu sportowego ducha (kto nie chciał zejść z roweru na podjeździe na Łapszankę od słowackiej strony, ten kłamie, że tam był!), a także fenomenalne okoliczności do naciągania swoich personal recordów 😉
Podczas naszych wyjazdów stawiam na team spirit – zależy mi, żebyśmy się dobrze zintegrowały, żebyśmy się poznały i polubiły. Nie jest to konwencja treningowo-ściganiowa. Nie zostawiamy się, czekamy na siebie, kibicujemy sobie i wspieramy się. Jeśli się martwisz, że nie dasz rady, to się nie martw – w takim gronie jak tych kobiet, które jeżdżą na moje wyjazdy – dasz sobie zawsze radę.
W programie wyjazdu:
- obowiązkowo klasyki jak Łapszanka (z każdej strony;)) czy Dursztyn i Osturnia
- cztery dni szosowania i łapania przewyższeń
- możliwe spacery popołudniowe po górach w ramach regeneracji
- porady szkoleniowe, jak dbać o ciało (rozciąganie, rolowanie) i o rower
- wskazówki techniczne – nauka podjeżdżania i zjeżdżania
Przykładowy plan dnia:
Jeśli pogoda będzie nam sprzyjać, każdy z tych czterech dni spędzimy na rowerach. Poza dniami, kiedy przyjeżdżamy do Bukowiny i z niej wyjeżdżamy, nasz harmonogram będzie wyglądał tak:
- 8:30 śniadanie
- 10:00 wychodzimy na rower i robimy trasę około 60-100 km w zależności od możliwości całej grupy, w trakcie jazdy przerwa na kawę/ciastko
- wracamy na bazę, około 17-18:00 kolacja
- czas wolny
- 21:00 wspólne rozciąganie, rolowanie, odprawa przed dniem następnym i do spania 🙂
Co musisz wiedzieć:
- jest to babski wyjazd
- możesz zabrać szosę, możesz zabrać gravela, na gravelu też sobie poradzisz
- na ten camp wskazana jest zrobiona forma, to nie są tereny dla zaczynających przygodę z kolarstwem. To Podhale i Tatry, czekają nas dłuższe wspinaczki, czasem ostrzejsze „ścianki” – jeśli czytasz już dziś tę ofertę i chcesz pojechać – wskakuj na trenażer!
- Cabanówka jest także domem rodzinnym Kasi, gospodarze mieszkają w tym samym domu co my
- Cabanówka słynie z najlepszych oscypków, stąd też charakterystyczny zapach serków
Cena zawiera:
- 3 noclegi w Cabanówce
- fenomenalne wyżywienie (pt-nd) i powitalną kolację w Schronisku Bukowina pierwszego dnia campu
- pracę instruktorki, Ministry Kolarstwa
- 4 dni szosowania i w razie potrzeb dostosowania się do pogody hikingu
Cena nie zawiera:
- dojazdu DO BUKOWINY (będzie organizowany bus Z WARSZAWY) oddzielne rozliczenie – koszt dojazdu 400 zł (osoba+rower) Jesteś zainteresowana wspólnym dojazdem – napisz to w komentarzu, zapisując się
- ubezpieczenia NNW – wykup we własnym zakresie
- kosztów nie uwzględnionych w ofercie jak np. biletów wstępu do TPN czy na termy (w razie niepogody)
Cena pakietu
Tu znajdziesz podpowiedź, jak określić swój poziom:
https://ministrakolarstwa.pl/jaki-jest-moj-poziom-kolarski
Camp w Bukowinie jest dla kolarek średniozaawansowanych i zaawansowanych.
Krótko po Twoim dokonaniu zapisu, zadzwonię do Ciebie, dlatego potrzebuję, abyś podała swój nr telefonu.
Przygotowałam dla Was takie pakiety cenowe:
- Pakiet “Stara Gwardia” – byłaś już na którymś z moich wyjazdów, łap moją wdzięczność wyrażoną w niższej cenie: 1800 zł
- Pakiet “Namów koleżankę” – chcesz, żeby Ci było raźniej, namów koleżankę i obie zapłaćcie o 100 zł mniej za wyjazd niż cena regularna, czyli po 1900 zł
- Pakiet Regular – 2000 zł
*Uwaga, rabaty się nie sumują!Wpisz w uwagach, jeżeli korzystasz z niższej ceny – zweryfikujemy Twoje zgłoszenie i odejmiemy rabat podczas potwierdzania rezerwacji.